Opłata SUP i plastik w firmie – ile naprawdę kosztuje woda w butlach?
Czytaj (2 min)
W ostatnich latach coraz więcej firm zaczyna zauważać, że koszt wody to nie tylko cena samej butli. Wraz z wejściem przepisów związanych z dyrektywą SUP (Single-Use Plastics), korzystanie z wody butelkowanej zaczyna generować dodatkowe obciążenia – finansowe i administracyjne.
Czym dokładnie jest opłata SUP i jak wpływa na firmy?
SUP (Single-Use Plastics) to regulacje wynikające z dyrektywy Unii Europejskiej, których celem jest ograniczenie zużycia jednorazowych produktów z tworzyw sztucznych.
W praktyce oznacza to, że przedsiębiorstwa korzystające z produktów w plastikowych opakowaniach (w tym wody w butlach) mogą podlegać:
- dodatkowym opłatom środowiskowym,
- obowiązkom ewidencyjnym i raportowym,
- zwiększonej kontroli w zakresie gospodarki odpadami.
Jak SUP wpływa na wodę w firmach?
Woda w butlach (zarówno małych, jak i dużych – 18,9 L) oznacza:
- stały obrót plastikiem,
- konieczność jego utylizacji lub zwrotu,
- potencjalne opłaty związane z wprowadzaniem opakowań do obiegu.
Choć przepisy mogą różnić się w zależności od modelu użytkowania (zakup vs dzierżawa), kierunek jest jeden:
👉 plastik będzie coraz droższy i bardziej regulowany
Realne koszty plastiku – nie tylko opłata
Firmy często nie liczą pełnego kosztu obsługi butli. Oprócz ceny samej wody pojawiają się:
- Opłaty środowiskowe (SUP)
Koszty mogą być niewielkie jednostkowo, ale rosną wraz ze skalą zużycia.
- Logistyka i magazynowanie
- miejsce na butle pełne i puste,
- obsługa dostaw,
- czas pracowników.
- Ryzyko i odpowiedzialność
- przechowywanie dużych ilości plastiku,
- potencjalne błędy w ewidencji,
- zmieniające się przepisy.
- Wizerunek firmy
Coraz więcej klientów i partnerów biznesowych zwraca uwagę na:
- redukcję plastiku,
- działania ESG,
- odpowiedzialność środowiskową.
Woda w butlach zaczyna być postrzegana jako rozwiązanie przestarzałe.
